Menu Moje wyniki Zdjęcia O mnie Aktualności

O mnie



     Data urodzenia: 08.05.1984
     Miejsce zamieszkania: Kielce
     Narodowość: polska
     Stan cywilny: kawaler
     Pseudo: Szoło
     Hobby: filmy, internet
     W triathlonie od: 1997 roku
     Inne sporty: pływanie 3 lata treningu
     Klub: TS Akwedukt Kielce
     Sponsor: Akwedukt
     Trener klubowy: Andrzej Szołowski
     Trener kadrowy: Piotr Netter
     E-mail: ziombak (małpa) interia.pl
     Skype: trifilip

Swoją przygodę z triathlonem rozpocząłem w wieku ośmiu lat. Pływać uczyłem się od trzeciego roku życia i szczerze mówiąc, miałem wówczas ogromny dystans do wody. Przełamałem się po pięciu latach nauki, do tego stopnia, że udało się tacie namówić mnie do ścigania podczas zawodów triathlonowych. W klasyfikacji dzieci nie było dużej konkurencji, być może dlatego zwyciężyłem. Ten start traktowałem w kategoriach zabawy i wcale nie myślałem, że w przyszłości zostanę Mistrzem Polski w tej dyscyplinie. Od września 1993 do końca 1996 roku byłem zawodnikiem sekcji pływackiej "Arka Kielce". Moimi trenerami byli Jan Lipski i Piotr Karpiński. Oni dali mi podstawy zawodniczego pływania. Tata mój, zauważył u mnie predyspozycje wytrzymałościowe. Ponadto stwierdził, że mam hart ducha, a nowy sport, który zaczynał u nas w Polsce dopiero raczkować potrzebował właśnie takich ludzi. To było głównym powodem zmiany dyscypliny. Postanowiłem sprawdzić, czy stać mnie na miano "człowieka z żelaza" (IronMan), bo tak się określa na całym świecie traithlonistów. Profesjonalizm człowieka, który miał poprowadzić mnie do sukcesów utwierdził mnie w przekonaniu, że dobrze robię podejmując decyzję na "tak". Od 1997 roku moim trenerem pływania, jazdy na rowerze i biegu jest Andrzej Szołowski, trener i ojciec w jednej osobie. Atmosfera domu rodzinnego ma ogromny wpływ na uparte i wytrwałe dążenie do celów jakie wytyczyłem sobie w karierze sportowej. Moimi najwierniejszymi kibicami są rodzice, siostra i moja dziewczyna. Systematyczność, wytrwałość, predyspozycje psychiczne w radzeniu sobie w sytuacjach stresujących to niezbędne cechy każdego sportowca. Ja również je wypracowałem. Moim największym sportowym marzeniem jest udział w Igrzyskach Olimpijskich w Londynie w 2012 roku.